niedziela, 25 marca 2018

dobrzy ludzie

Porwali ją z piaskownicy
Otrzepali z mrówek i ślimaków
Włożyli między siebie
białych

Posadzili ją z zaciśniętymi kolankami
Uczyli pisać wspak i nie liczyć wcale
Ułożyli w wierze
białych

Pozamiatali jej myśli
Umyli buzię, ręce i co widać
Zapomnieli o stópkach
czarnych

O czarnych oczach zapomnieli
O ciemnych włosach zapomnieli
O sinych księżycach na krańcach palców
krwawych

Dobrzy ludzie!

Uciekła

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

przepraszam

Przeciwwago dla mojego paraliżu Kontraście dla mojej niemocy Opozycjo dla mojego milczenia Buncie dla mojego niezdecydowania Potrzebowałam C...